Przesłuchania dzieci ze szkoły w Kielnie zaplanowano bez udziału ich przedstawicieli ustawowych (czyli rodziców) - potwierdził rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński. Dodał, że taka decyzja zapadła "z uwagi na fakt, iż obecność rodziców mogłaby znacząco ograniczyć swobodę wypowiedzi przesłuchiwanych".