Jeszcze zanim Marek Papszun pożegnał się z Rakowem Częstochowa jasne było, kto zajmie jego miejsce. Łukasz Tomczyk, bo o nim mowa, miał okazję prowadzić już Raków w dwóch sparingach. Jego podopieczni w dobrym stylu zaprezentowali się na tle silnych rywali i niewiele brakowało, aby Łudogorec Razgrad schodził z boiska pokonany. Dwie minuty wstrząsneły jednak ekipą "Medalików".