Miał być nocny przełom dla branży transportowej, a skończyło się na utrzymaniu surowego zakazu. Ministerstwo Infrastruktury po konsultacjach z MSWiA oraz Policją ostatecznie wycofało się z planów wprowadzenia "okna czasowego" na wyprzedzanie dla ciężarówek. Choć nowelizacja była już niemal gotowa, to projekt trafił do kosza. Dlaczego rząd zmienił zdanie w ostatniej chwili?