Policjanci z Bielska-Białej kończyli już służbę, gdy otrzymali zgłoszenie o pożarze domku jednorodzinnego. Na miejsce przybyli przed strażą pożarną. Podejrzewali, że w środku mogą znajdować się ludzie i bez wahania wbiegli do płonącego budynku. Instynkt ich nie zawiódł. Wewnątrz nadal przebywało starsze małżeństwo - 87-letnia Krystyna i 91-letni Henryk.