Nie tylko odstąpienie od systemu wylosowania sędziego do sprawy o ENA posła Marcina Romanowskiego, ale także manipulacja grafikiem sędziów dyżurnych. Co dzieje się w Sądzie Okręgowym w Warszawie? "Wszystko po to, aby trafić na konkretnego sędziego. Sprawa z dyżuru to sprawa która musi być rozpoznana w ciągu 72 h. Ta sprawa do takich nie należała" - napisała w mediach społecznościkowych przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.