Rzecznik ds. polityki zagranicznej niemieckiej partii CDU/CSU Juergen Hardt zaproponował groźbę bojkotu tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej. Miałaby to być forma nacisku na prezydenta USA Donalda Trumpa w sporze o Grenlandię. - To mogłoby go skłonić do rozsądku - stwierdził.