Po zwolnieniu Xabiego Alonso w Madrycie na świeczniku znaleźli się przede wszystkim Kylian Mbappe i Thibaut Courtois. To właśnie ci zawodnicy mają obecnie być jedynymi nietykalnymi w Realu, przynajmniej w oczach Florentino Pereza. Zdecydowanie inaczej widział to jednak Dean Huijsen. Stoper "Królewskich" podczas rozgrzewki brutalnie zaatakował reprezentanta Francji, co nie uszło uwadze kamer.