Po trudnej sobocie reprezentacja Polski w niedzielę na Okurayamie zrobiła krok w stronę bardziej „normalnego” skakania. Wyników przełomowych wciąż nie było, ale - jak podkreśla trener kadry B Wojciech Topór obecny w Sapporo - zespół zareagował właściwie na to, co wydarzyło się dzień wcześniej.