Mój pierwszy biznes upadł tak szybko, jak powstał. W 2017 r. pracowałam jako analityczka bankowości inwestycyjnej w Citi, kiedy uruchomiłam Mei — aplikację beauty, w której użytkownicy mogli wyszukiwać i rezerwować wizyty u makijażystów, fryzjerów i innych specjalistów. Przez rok próbowałam skalować projekt, inwestując w niego ok. 30 tys. dol., ale ostatecznie nigdy na dobre nie ruszył. Dziś wiem już, jakie błędy popełniłam.