Historia z kilometrówkami zaczęła się w kwietniu 2025 roku. Media ujawniły wówczas, że Robert Kropiwnicki, ówczesny wiceminister aktywów państwowych, przez pierwsze 14 miesięcy swojego urzędowania pobrał za wyjeżdżone prywatnym autem kilometrówki niemal 54 tys. zł. Oznaczało...