Coraz trudniejsza kohabitacja prezydenta i rządu uwidacznia potrzebę utworzenia podległego bezpośrednio premierowi Rządowego Biura Koordynacji Bezpieczeństwa Narodowego, swego rodzaju odpowiednika prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ale o poszerzonych kompetencjach koordynacyjnych.