Szacuje się, że większość uprawiających narciarstwo wyjeżdża na stoki raz w roku i traktuje to jako tradycję, formę odpoczynku na świeżym powietrzu. Ale są i tacy, którzy robią to częściej. Sebastian wylicza: dwa razy po tygodniu i 4-5 przedłużonych weekendów.