Robert Lewandowski zaliczył szalone spotkanie przeciwko Slavii Praga w siódmej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Polski najpierw zanotował trafienie samobójcze, żeby potem ustalić wynik końcowy spotkania na 4:2. Dla Polaka był to pierwszy mecz w podstawowym składzie od styczniowego finału Superpucharu Hiszpanii. Tak oceniły go hiszpańskie media.