Ten zakup mistrza Polski to jedna z większych tajemnic i sensacji ostatniego okna transferowego. Apator Toruń załatwił sprawę po cichu i dotąd nie pochwalił się zakupem. A w Unii Tarnów mówią wprost, że kamień spadł im z serca. 19-latek był lokalną gwiazdą, ale było z nim coraz więcej problemów, bo nosił głowę wysoko i rzadko słuchał. Patrzenie, jak rozmienia swoją karierę na drobne, bolało sztab i działaczy. Ujawniamy nieznane dotąd fakty.