Dwa silne huki, słyszane w czwartek przed południem w północnej części Pomorza, zaniepokoiły mieszkańców regionu. Rzecznik prasowy 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego mjr. Maciej Kędzierski powiedział Interii, że odgłosy były skutkiem niskiego przelotu dwóch myśliwców realizujących zadania operacyjne, które przełamały barierę dźwięku. Dowództwo Operacyjne RSZ zapewnia, że loty odbywały się w ramach "standardowej procedury".