W ekstremalnych mrozach i pod ciężarem kilkudziesięciu kilogramów sprzętu armia Korei Północnej przechodzi zimowy trening. Żołnierze Kim Dzong Una muszą m.in. przejść 10 km przez góry z pełnym, ważącym 20 kg, ekwipunkiem. Wielu potrzebuje na trasie pomocy medycznej, ale ich oficerowie oferują im wyłącznie krzyki, kopniaki i oskarżenia o symulowanie.