Ustawa o rozwodach pozasądowych to atak na instytucję małżeństwa - mówili w piątek podczas burzliwej debaty w Sejmie posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei politycy związani z obozem rządzącym wskazywali, że pozwoli ona na ułatwienie i przyspieszenie procedury w przypadku bezdzietnych małżeństw, w których małżonkowie chcą się dobrowolnie rozwieść za porozumieniem stron.