Wciąż nieznana jest przyszłość Mariusza Pudzianowskiego w mieszanych sztukach walki. Na ten moment można przypuszczać, że najsilniejszemu człowiekowi na świecie bliżej jest do federacji FAME niż KSW, w której walczył przez wiele lat. Wskazują na to i plotki pojawiające się w sieci, jak i same obrazki publikowane przez "Pudziana". W dodatku ostatnio dochodzi do mocnej, korespondencyjnej wymiany zdań pomiędzy Pudzianowskim, a Marcinem Sianosem.