Добавить новость
smi24.net
World News in Polish
Январь
2026
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25
26
27
28
29
30
31

Wnioski po trzecim zimowym sparingu

0

Za Lechem Poznań jest już trzeci i ostatni mecz towarzyski w trakcie zimowych przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2025/2026. Dziś spotkali się dwaj uczestnicy 1/16 finału Ligi Konferencji, lepszą skutecznością wykazał się ormiański Noah Erywań, który pokonał przeciętnego Lecha Poznań.

Po trzecim zimowym sparingu Mistrza Polski tradycyjnie można wysnuć kilka niezobowiązujących wniosków na temat gry Kolejorza oraz poszczególnych piłkarzy. Więcej poniżej.




PRAWDOPODOBNY SKŁAD

Trener Mistrza Polski, Niels Frederiksen na drugi sobotni mecz kontrolny z Mistrzem Armenii wystawi skład, który najprawdopodobniej rozpocznie mecz z Lechią za 7 dni. Od początku spotkania niespodziewanie więcej przy piłce byli zawodnicy Noah, Ormianie próbowali grać w ataku pozycyjnym, choć nie wyszli na ten mecz w najmocniejszym zestawieniu. W 17 minucie rywale trafili w poprzeczkę, z czasem Lech odgryzał się im m.in. po akcjach ofensywnie usposobionego Joela Pereiry czy pojedynczych akcjach przeprowadzonych środkiem pola. Najwięcej działo się w ostatnich minutach pierwszej części, kiedy obie drużyny zmarnowały po jednej świetnej sytuacji (u nas zmarnował ją Mikael Ishak). W pierwszych 45 minutach minimalnie lepsze wrażenie sprawiał FC Noah, w armeńskiej drużynie nie było tyle strat w środkowej strefie, zespół przeciwnika także nieco dłużej utrzymywał się przy piłce oddając nam wyraźniej pole gry dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy. Wtedy nieco dłużej przy piłce umiał utrzymać się m.in. Pablo Rodriguez, który nie pasuje do grania w ataku pozycyjnym.

LEPSZA GRA, GORSZY WYNIK

Po zmianie stron Lech grający cały czas w tym samym składzie dłużej utrzymywał się przy piłce, starał się zagrażać ekipie Noah na różne sposoby, ale najczęściej swoje ataki przeprowadzał środkiem pola. Niestety, dziś Lech bazował na indywidualnościach, Gholizadeh, Palma czy Rodriguez rozczarowali, dlatego zagrożenie bramki Noah było niewielkie. Po zmianie stron można było wyróżnić aktywnego zarówno z przodu, jak i z tyłu najbardziej cofniętego spośród środkowych pomocników Antoniego Kozubala. Wychowanek Kolejorza często pokazywał się do grania, przez niego przechodziło wiele piłek rozgrywanych już od bramkarza. Lech Poznań starał się grać tak jak zwykle, czyli krótkimi podaniami od linii obrony, w naszej drużynie było za mało jakości, przez co rzadko nasi zawodnicy potrafili wychodzić spod pressingu FC Noah. Już w okolicach 80 minuty dało się podsumować ten mecz będący sparingiem dwóch ekip znajdujących się na podobnym sportowym poziomie. Obie drużyny są aktualnie mistrzami swoich krajów, po rundzie jesiennej są nisko w swojej lidze, obie przygotowują się także do 1/16 finału Ligi Konferencji, które są rozgrywkami zarówno na poziom Lecha, jak i FC Noah potrafiącego dostać się fazy ligowej europejskich pucharów drugi rok z rzędu.

TE SAME PROBLEMY

Próba generalna za nami, problemy Lecha pozostały. Poznaniacy cały czas grają tak samo i przewidywalnie nawet dla rywala, który nas nie zna. Chcemy klepać środkiem pola, po paru podaniach piłkę traci Filip Jagiełło, Joel Pereira czy Pablo Rodriguez, który nie pasuje do profilu dziesiątki w Lechu, a na końcu przeciwnik nas kontruje. Dziś Lech znowu stracił bramkę po stracie (tym razem Pereiry) i znów w utratę gola był zamieszany Mateusz Skrzypczak, który w 90 minucie przyblokował powietrze zamiast rywala. Z przebiegu gry Lech nie zasłużył na porażkę, ale nie zasłużył też na zwycięstwo. Polegając na indywidualnościach, które zawiodły wypadł słabo jako drużyna mając wciąż te same problemy, a jednymi z nich są fazy przejściowe i pozycja numer dziesięć, na której gra zawodnik mający kłopot z utrzymaniem się przy piłce. W jaki sposób Lech ma kreować grę, stosować atak pozycyjny czy przewyższać rywali w elemencie posiadania piłki, skoro rolę dziesiątki pełni piłkarz o zupełnie innych walorach?

NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO

Dzisiejsza forma piłkarzy Lecha Poznań nie była problemem, za zawodnikami jest w końcu mityczny ciężki obóz, nogi są ciężkie, dlatego można poszukać usprawiedliwienia. Problemem jest znów ten sam przewidywalny styl, który nie stanowił wyzwania dla Noah, więc tym bardziej nie będzie zagadką dla Lechii, Piasta czy Górnika, z którym zmierzymy się w dniach 31 stycznia – 7 lutego. Ci rywale już dziś wiedzą o tym, jak zagramy. Zagramy tak samo, będziemy grali przez środek krótkimi podaniami, będziemy polegać na indywidualnych umiejętnościach Luisa Palmy oraz ofensywnie grającym Joelu Pereirze odsłaniającym całą prawą stronę. Raz jeszcze warto podkreślić, że wynik sparingowego meczu z FC Noah 0:1 nie jest ważny, ważniejszy jest już styl prezentowany przez zespół, który pozostał taki sam, czyli nudny i przewidywalny dla każdego. Gramy to samo, gramy tak jak w wielu jesiennych spotkaniach ligowych, w których Lech wygrał tylko 6 razy na 17 spotkań odnosząc raptem jedno zwycięstwo w ostatnich 7 kolejkach. Warto pamiętać, że Lech od 31 stycznia do 22 marca rozegra 14 meczów na 3 frontach, jeśli przejdzie KuPS Kuopio, które spadło nam z nieba i nawet z taką grą, jak dziś powinniśmy pokonać Finów zmagających się z niecodziennymi problemami. Co w Ekstraklasie? Sobotni występ z Ormianami pokazał nam, jak będziemy grali także w meczach o stawkę. Gra Lecha Poznań w sparingu z FC Noah, w którym końcowy wynik nie jest istotny to świetny materiał do analizy dla naszych przeciwników. Niestety nawet ślepy analityk bez trudu dostrzeże nasze atuty i kilka słabości, które są takie same, jak w rundzie jesiennej.




Trzeci zimowy sparing 2026, sobota, 24 stycznia, godz. 14:00
LECH POZNAŃ – NOAH ERYWAŃ 0:1 (0:0)

Bramki: 90.Ferreira

Asysty:

Żółte kartki: Gholizadeh, Pereira, Rodriguez

Widzów: ok. 30

Lech:

Mrozek

Pereira
Skrzypczak
Milić
Gurgul

Kozubal
Jagiełło

Gholizadeh
Rodriguez
Palma

Ishak (81.Szymczak)

Rezerwowi: Obremski, Kędziora, Kowalski, Delikat, Szymczak.

Kapitan Lecha: Ishak

Ustawienie Lecha: 1-4-2-3-1

Trenerzy: Frederiksen – Perković

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +20°C, pochmurnie

Miejsce: NYU Abu Dhabi Sports Facilities (Abu Zabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie)

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Wnioski po trzecim zimowym sparingu first appeared on KKSLECH.com.















Музыкальные новости






















СМИ24.net — правдивые новости, непрерывно 24/7 на русском языке с ежеминутным обновлением *