Zmarł mężczyzna postrzelony przez agenta federalnego w Minneapolis. 37-latek został trafiony kilka razy w klatkę piersiową podczas interwencji. To kolejny przypadek w tym miesiącu, gdy w konfrontacji z funkcjonariuszami amerykańskich agencji rządowych ginie człowiek. W przesłanym mediom oświadczeniu Departament Bezpieczeństwa Krajowego przekazał, że strzelał funkcjonariusz Straży Granicznej (Border Patrol).