W ostatnim czasie profile prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego w mediach społecznościowych zostały zalane falą negatywnych komentarzy. Powód? Wprowadzenie strefy czystego transportu. Jeden z przeciwników tego rozwiązania zagroził nawet urzędnikom. W ciągu trzech dni został zatrzymany i przebywa teraz policyjnym areszcie.