W poniedziałek około godziny 9:00 naszego czasu wzrok polskich fanów tenisa będzie spoglądał w stronę Rod Laver Areny w Melbourne, na której Iga Świątek powalczy o ćwierćfinał Australian Open z reprezentantką gospodarzy - Maddison Inglis. Do tego pojedynku można odliczać już godziny. Tymczasem organizatorzy pierwszej wielkoszlemowej imprezy w tym sezonie wydali komunikat, w którym poinformowali, co dla Polki oznaczać będzie ewentualne zwycięstwo.