Koszmarne 4 dni ma za sobą wracający do gry po kontuzji Łukasz Skorupski. Polak najpierw zawinił w meczu Ligi Europy z Celtikiem (2:2), wręczając rywalom jedną z bramek niemal w prezencie, a teraz w niedzielnej potyczce z Genoą w rozgrywkach w Serie A wyleciał z boiska. Doprowadziła do tego jego nieudana interwencja na przedpolu, po której sfaulował pędzącego w stronę pustej bramki rywala.