Swietłana Żurowa niczym mistrzyni przekracza kolejne granice. Niestety, w jej przypadku mowa o granicach żenady. Deputowana rosyjskiej Dumy wielokrotnie krytykowała sportowców, którzy nie chcą rywalizować z jej rodakami. Tym razem poszła o krok dalej. Wpadła bowiem na pomysł triumfalnego powrotu Rosjan na igrzyska. Wystarczy je zorganizować, a prawem tym wspaniałomyślnie podzielić się z Finlandią.