- Fortecę sobie zbudował: żaluzje kuloodporne, szyby kuloodporne, odgrodzony od świata, rzadko kiedy wychodził - mówiła Polsat News jedna z sąsiadek o 49-latku, który w środę rano zamordował dwie osoby w domu na warszawskim Targówku. - Była duża strzelanina i zamieszkanie. Było bardzo dużo strzałów, z 50 to na pewno - relacjonowali świadkowie.