W jednym z domów na warszawskim Targówku ujawniono ciała dwóch osób. W budynku zabarykadował się 49-latek, który najpewniej ma związek z tragicznym zdarzeniem. Mężczyzna został zatrzymany po negocjacjach, a następnie policyjnym szturmie. Jak ustalił Polsat News, ofiary - jego rodzice - zginęły od ciosów ostrym narzędziem.