Rodzice Kamila Rychlickiego są Polakami, ale ten od 2025 roku broni barw włoskiej reprezentacji, z którą wywalczył mistrzostwo świata. Atakujący po czempionacie przyjechał do Polski, właśnie rozgrywa pierwszy w karierze sezon w PlusLidze. I notuje "wejście smoka", bo błyszczy w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, śrubując swoje indywidualne statystyki. Jeśli utrzyma formę, może zaliczyć kapitalny debiutancki sezon, ponieważ już teraz zbliżył się do osiągnięć m.in. Wilfredo Leona, który pierwszy sezon w PlusLidze również miał bardzo udany.