Mało kto już pamięta, że Polska przez pewien czas należała do europejskiej czołówki producentów motocykli. W szczytowych latach krajowe zakłady opuszczało nawet 150 tys. jednośladów rocznie, co było wynikiem lepszym niż osiągały wówczas Anglia i Francja. Gdy pod koniec lat 50. Europę opanowała moda na skutery, także polska myśl techniczna nie pozostała bierna. Odpowiedzią na popularność włoskiej Vespy stała się Osa.