Środowe spotkanie Realu Madryt z Benfiką przejdzie do historii Ligi Mistrzów. Hiszpanie polegli 2:4 z dwoma czerwonymi kartkami na koncie. W ostatnich sekundach gola dla gospodarzy strzelił bramkarz, który zapewnił portugalskiemu klubowi awans do play-offów. Bolesną, a wręcz kompromitującą porażkę "Królewskich" od razu skomentowały katalońskie media. Oberwało się nowemu trenerowi, ale również zawodnikom.