W Polsce mieszka od kilku lat. Tu znalazł miłość, założył rodzinę, a teraz próbuje swoich sił, jako trener młodzieży w klubie 12-krotnego mistrza Polski z Rybnika. I dziwi się, że wydajemy grube miliony na coś, co w Danii robią rodzice. Kompletnie za darmo. - Taśma, stoper, chorągiewka - wylicza Patrick Hansen i dodaje coś jeszcze. Te słowa bardzo mocno nas zabolą.