W gronie finalistów polskich preselekcji do Eurowizji 2026 znalazło się ostatecznie ośmiu wykonawców, ale Telewizja Polska ponoć nie porzuciła pomysłu przyznania dzikich kart. Według nieoficjalnych informacji jedna z nich ma trafić do Michała Szpaka, reprezentanta Polski w tym konkursie w 2016 r.