Choć skala kradzieży samochodów w Polsce jest dziś znacznie mniejsza niż kilkanaście lat temu, problem nie zniknął całkowicie. Zmieniły się za to metody działania przestępców. Brutalne techniki, takie jak wybijanie szyb czy łamanie zamków, zostały zastąpione przez zaawansowane rozwiązania elektroniczne. Przez lata najpopularniejsza była kradzież "na walizkę", jednak dziś coraz częściej mówi się o jeszcze prostszym i trudniejszym do powstrzymania sposobie - metodzie "na Bułgara".