Napster zyskał ogromną sławę na przełomie XX i XXI wieku. Była to jedna z pierwszych aplikacji P2P do wymiany plików MP3. Ludzie masowo udostępniali muzykę, co spotkało się z ostrą reakcją artystów i wydawców, doprowadzając do jego zamknięcia. Po przeszło ćwierć wieku Napster powraca w nowej odsłonie. Tym razem nie stawia już na piractwo, lecz na... muzykę wygenerowaną przez AI. Czy po raz kolejny zrewolucjonizuje on relację technologii ze sztuką?