Żaden inny klub w Ekstraklasie nie zdobył więcej bramek niż Lechia Gdańsk. I żaden inny nie stracił więcej. I choćby już to zapowiadało, że mimo minus 11 stopni w Poznaniu, na murawie stadionu przy ul. Bułgarskiej może być gorąco. I tak było, Lech został zaskoczony przez Gdańszczan już pod koniec drugiej minuty gry. W pierwszej połowie nie był lepszy, choć zdołał wyrównać. Tyle że na początku drugiej popełnił fatalne błędy, Lechia je wykorzystała. I wygrała 3:1.