Zdaniem Andy'ego Roddicka wydarzenia w kobiecym turnieju Australian Open całkowicie zmieniają obraz kobiecego tenisa. Według Amerykanina kształtuje się właśnie trójka zawodniczek, która między sobą powinna walczyć o miano najlepszej na świecie. Wśród nich jest Iga Świątek, ale nie wskazuje jej jako tej najgroźniejszej.