Piłkarzom Motoru Lublin i Pogoni Szczecin nie brakowało zapału. Mimo minusowej temperatury obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, okraszone trzema golami Gospodarze już w 3. minucie otworzyli wynik spotkania. W drugiej połowie goście mieli świetną okazję do zdobycia bramki na 2:2, ale Ivan Brkic przechytrzył Kamila Grosickiego i obronił rzut karny.