Niemal 300 pasażerów utknęło na lotnisku na Dominikanie z powodu awarii czarterowego samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT. - Znaleźliśmy dla nich pokoje hotelowe, ale większość zadecydowała się zostać na lotnisku i tam czekać na lot powrotny do Polski - przekazał rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski. Według prognoz podróżni mogą wyruszyć w drogę do Polski z około 15-godzinnym opóźnieniem.