Premier Donald Tusk, otwierając dzisiejsze posiedzenie rządu, nawiązał do sprawy Epsteina. „Podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem związanym z pedofilią w USA” - powiedział, zwracając uwagę na „polskie wątki czy ślady”. W swoim przemówieniu szef rządu grał na emocjach i jak najbardziej słusznym zniesmaczeniu i pogardzie wobec osób dopuszczających się nadużyć seksualnych wobec nieletnich