Szef MSZ Litwy Kestutis Budrys ocenił, że potencjalne decyzje USA o redukcji wojsk w Europie wymagają większego zaangażowania samej Europy w kwestie bezpieczeństwa. Podkreślił, że Litwa aktywnie argumentuje na rzecz utrzymania obecności sił amerykańskich, szczególnie na wschodniej flance NATO. Jednocześnie wskazał na realne zagrożenia hybrydowe oraz konieczność wsparcia finansowego ze strony UE.