Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo czas zacząć, choć tak naprawdę impreza odbywa się w wielu miastach. Przerażające na tych igrzyskach są nie tyle odległości, ile czas dojazdu na różne areny. Po pierwszych dniach spędzonych we Włoszech można śmiało powiedzieć, że organizatorzy igrzysk dają radę. Owszem pojawiają się drobne problemy, ale one są nieodłączną częścią każdej wielkiej imprezy, dziennikarze z kolei na siłę starają się szukać wpadek, bo to po prostu się kliknie.