Transferowa zima upłynęła Jagiellonii Białystok głównie na poszukiwaniu nowych skrzydłowych. Ostatecznie na Podlasie trafili ograni w Ekstraklasie Nahuel Leiva i Kajetan Szmyt, jednak klub z początku mierzył wyżej. Znacznie wyżej, bo na celowniku Białostoczan był zawodnik, który w CV ma ponad 120 występów w Bundeslidze i prawie 50 w Serie A. Co więcej, polski klub miał być już bardzo blisko dopięcia transakcji. Dlaczego więc się nie udało?