Sprawa Epsteina uderzyła w Wielką Brytanię z wielką siłą. I to w najgorszym możliwym momencie — gdy poczucie, że brytyjski system toczy kryzys, jest najgłębsze od lat. A może być gorzej, bo ten skandal podkopuje jednocześnie dwa filary brytyjskiej polityki — rząd i monarchię. Upadek jednego z nich wydaje się bardzo prawdopodobny.