Prąd włączany na 30 minut, brak jedzenia i leków - to skutki amerykańskich sankcji na Kubę, na której kryzys naftowy pogłębia się z każdym dniem. Eksperci wskazują, że celem administracji Donalda Trumpa może być zdławienie gospodarki wyspy do tego stopnia, by doprowadzić do upadku reżimu. Sytuację mieszkańców może poprawić interwencja Chin, które wydały jednoznaczny komunikat.