To był tylko pierwszy dzień testów, ale widzowie mogli się poczuć jak na którychś z zeszłorocznych kwalifikacji. Lando Norris i Max Verstappen znaleźli się na początku listy czasów, choć przed sezonem ważniejsza jest liczba przejechanych okrążeń. Jeden z zespołów wykrył usterkę i zanotował zaledwie 36 kółek.