Osiem goli, w tym jeden Roberta Lewandowskiego po znakomitej asyście Lamine'a Yamala. To był absolutnie szalony dwumecz w półfinale Pucharu Króla w sezonie 2024/25. Ostatecznie w stolicy Katalonii padł remis, ale w rewanżu podopieczni Hansiego Flicka pokonali Atletico Madryt i awansowali do wielkiego finału, gdzie zmierzyli się z Realem Madryt. Teraz "Los Colchoneros" będą mieli szansę na wielki rewanż.