Międzynarodowy zespół naukowców przebadał występującą na Antarktydzie anomalię magnetyczną, której pochodzenie pozostawało dotąd nieznane. To pierwsze takie analizy - specjaliści wykonali odwiert w lodzie na głębokość ponad 540 metrów i pozyskali próbki. Na podstawie ich badań wskazano charakter anomalii, wiążąc ją ze zdarzeniem sprzed ok. miliarda lat.