Władimir Semirunnij poszedł w ślady Kacpra Tomasiaka i zdobył srebrny medal na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie/Cortinie. To oznacza również, że będzie mógł cieszyć się z wielu nagród i, co najważniejsze, zapewnił sobie pewną przyszłość. Prócz jednorazowych finansowych korzyści, Semirunnij będzie mógł cieszyć się także ważnym świadczeniem.