Znowu tylko punkt. Niechlubny rekord pobity...
Kolejna strata punktów stała się faktem. Tym razem legioniści zremisowali 1-1 na wyjeździe z GKS-em Katowice, z którym w ostatnich latach regularnie wygrywali. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli "Wojskowi" za sprawą Wahana Biczachczjana. Do remisu doprowadził pod koniec pierwszej połowy Borja Galan. Dla Legii był to 12 mecz bez wygranej z rzędu w lidze, co jest nowym niechlubnym rekordem klubu.
