Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Rafał Tataruch i dyrektor sportowy Konrad Niedźwiedzki o srebrnym medaliście olimpijskim na 10 000 m Władimirze Semirunniju mówią: nasz Władziu, swój chłop, nasz człowiek. Sam sportowiec, który uciekł z Rosji, zapewnia, że Polska jest jego domem.