Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych i wicepremier RP, stał się centralną postacią debaty podczas 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Polski dyplomata starł się ze swoim czeskim odpowiednikiem Petrem Macinką oraz amerykańskimi politologami, broniąc suwerenności europejskich wartości. W centrum sporu znalazły się kwestie mandatu demokratycznego organów UE, definicja wolności słowa oraz niedopuszczalna ingerencja USA w wewnętrzną politykę Polski. Sikorski skrytykował poparcie Donalda Trumpa dla Karola Nawrockiego i przypomniał, że europejska wolność słowa wiąże się z odpowiedzialnością historyczną.